Spotkanie u Kasi i kartki z okazji…

Dziś spędziłam dzień twórczo – papierowo u Kasi. Naoglądałam się tyle zdjęć prac Kasi, że dały mi natchnienie scrapowe:) Chwila bez szycia czasami się przydaje:)

Zrobiłyśmy kartki z okazji dnia Matki i magnesy:)

Kartki wystawiam na wyzwanie Kwiatu ”Z Okazji Dnia Matki”.

Published in: on 23 Maj 2012 at 9:59 PM  Dodaj komentarz  
Tags: , , ,

Uscrapowani

Sobota minęła mi na spotkaniu z Uscrapowani w Kreaterii. Robiłyśmy magnesy – po dwa. Jeden na wymianę, drugi dla siebie. Z domu nie wzięłam brokatu, żeby nie robić nic co się świeci, ale jak widać na zdjęciu – nie da się:) W ruch poszedł klej z brokatem, aksamit z brokatem.

Drugi magnes na wymianę. Niestety nie wiem kto go wylosował:(

Nadszedł czas na notes:) Dostałyśmy do użycia papiery UHK z Wenecją.

Na koniec robiłyśmy kartę do wędrownika (20×20), ale musiałam pędzić i zrobiłam w domu. Ladybag obiecałam dużo przeszyć i wyszedł patchwork papierowy z Accademia w Wenecji:)

Miło było poznać osoby, które kojarzyło się tylko ze zdjęć np. Anię :)

Zdj. - klik

Published in: on 21 Maj 2012 at 1:44 PM  Komentarze (3)  
Tags: , , , ,

Krowiaste Moo

Na Kwiecie znalazłam wyzwanie:) MOOOOO Czegoś takiego nie mogłabym pominąć, choć pozostały mi tylko 3 godziny żeby coś zrobić – dałam radę:)

Należało zrobić coś krowiastego w małej formie 7×2,8 cm, więc i powstało:) Służyć mi będzie jako zakładka do książki.

Krowiaste czyli moje:) Oczywiście z jednej i z drugiej strony jest krowa:)

         

 

Published in: on 20 Maj 2012 at 9:49 PM  Dodaj komentarz  
Tags: ,

1 Ogólnopolski Zlot EKrawiectwo – Łódź

Pierwszy zlot, który był bardzo udany, to chyba dzięki magicznej liczbie 13:) O godz. 13 spotkało się 13 osób w Strimie:) Jak tu nie kochać liczby 13:)

SusRudzik -Monika MagdalenaCZeremchaNa WybieguSzklankaKomaKama, Magda Bożenka, kasia197123, Złoty KotJullDolores69,  Niespodzianek  Artur, Stefa. (kolejność nie zgodna ze zdjęciem)

Szczęśliwą 13tkę gościła Strima - Pani Liliana uczyła nas konstrukcji tuniki i szycia, Pan Andrzej dał wskazówki jak dobrze prasować, a Pan Janusz wytłumaczył nam działanie maszyn, owerloków, coverloków i odpowiadający na nasze przeróżne pytania.

Sobotę spędziliśmy konstrukcyjne, czyli liczbowo – co w pewnych momentach nas doprowadzało do wielkiego kryzysu:) Jednak nie poddawaliśmy się i skończyliśmy wszystko co trzeba. Dzień w Strimie zakończyliśmy po godz. 22, a później udaliśmy się na przysłowiowy browarek:)

Niedziela. Wycinaliśmy formy tuniki używając “plotera”. Na początku myślałam, że ploter to wielkie urządzenie, które będzie wycinało nasze formy :) Okazało się, że “ploter” to papier z którego wycinamy formę i przyklejamy na tkaninę (papier ten można przyklejać wielokrotnie). Papier ten pomaga przy wycinaniu, bo tkanina się wtedy nie rusza. Super wynalazek. Magiczny papier. Oczywiście jest urządzenie ploter, ale my używaliśmy papieru do plotera.

Po wycięciu i uszyciu był czas na pogaduchy i zakupy. Dzień skończyliśmy po godz. 17.

Zdjęcia- klik

Niesamowite w zlocie było to, że nikt się nie znał, a dogadywaliśmy się jakbyśmy się znali długi czas. Ja osobiście z jakiegoś forumowego kontaktu znałam 2 osoby:) W trakcie konstrukcji, szycia wzajemnie sobie pomagaliśmy, nawet czytaliśmy na głos instrukcję konstrukcji przygotowaną przez Panią Lilianę. Każdy dzielił się swoją wiedzą i doświadczeniem jak mógł. To było niesamowite. Nie mogliśmy się nagadać:)

Czas minął nam bardzo szybko, aż żal było kończyć:( Gdy wyszłam z Arturem jako ostatnia już sprawdzaliśmy daty na kolejny zlot. Dziwnie nam było bez tego hałasu, śmiechu.

Teraz czas na niespodzianki:) Niespodzianką był jedyny mężczyzna z forum – Artur

Upominki od Polimexu

Bukiet kwiatów od Artura, którego poznałam w piątek przed zlotem. Również każda z forumowiczek dostała na przywitanie różę:) Miłe i zaskakujące:)

Prezent który dostałam od forumowiczów za organizację spotu. Niesamowite, że dostałam herbaty które uwielbiam, kubek z zaparzaczem ozdobiony bzem (którego zapach uwielbiam) i świeczkę (zawsze kolekcjonowałam kształty świeczek). Nie ma to jak trafiony i do tego pyszny prezent. Dziękuję jeszcze raz.

Od Pani Liliany dostałam kwiatka, który mnie oczarował i się przykleił do mojej bluzki:)

W trakcie warsztatów miałam możliwość skorzystać z hafciarki. Super maszyna, którą oczywiście wykorzystałam jak tylko mogłam:)

Niesamowici forumowicze, niesamowici nauczyciele ze Strimy, niesamowity zlot:)

Czas na przedstawienie mojej tuniki wraz z projektantką, konstruktorem i nauczycielem. Wielkie podziękowania dla Pani Liliany!

W poniedziałek zdecydowaliśmy się zrobić “skleping” pasmanteryjno, tkaninowy:) Mało czasu niestety i byliśmy w Grażce i w dwóch siedzibach Polimexu, gdzie zaopatrzyliśmy się w mnóstwo zamków i nici do jeansu w różnych kolorach. Na zdjęciu zakupy z hurtowni i ze Strimy.

Popołudniu zaglądneliśmy do Strimy:) Kupiłam centymetr na szyję:)

I najważniejsze… my w swoich nowych tunikach.

Published in: on 15 Maj 2012 at 7:16 PM  Komentarze (4)  
Tags: , , , ,

Gratuluję Daniela!!!!

Jestem w Łodzi i zdecydowałam się w pierwszy dzień odwiedzić Muzeum Włókiennictwa i co widzę?

Wystawa “IV Ogólnopolska Wystawa Rękodzieła Artystycznego z nici Ariadny 2012″ a na niej prace mojej koleżanki z Wroclawianek Danieli. Ale co najważniejsze, że jej Czarownica dostała wyróżnienie:) Gratuluję!!!!

(więcej…)

Published in: on 10 Maj 2012 at 10:14 PM  Komentarze (3)  
Tags: ,

Królik dla Zuzi

Tildowki królik jeden spośród czwórki, ale reszta jeszcze nie ubrana:) A ten był szyty specjalnie dla Zuzi.

Zdj. Król

Published in: on 8 Maj 2012 at 6:57 PM  Komentarze (2)  
Tags: ,

Praga i moda.

“Praskie domy mody 1900-1948″ pod takim tytułem miałam możliwość oglądnąć i podziwiać wystawę w Muzeum  Sztuk Dekoracyjnych UPM w Pradze.  Muzeum mieści się blisko centrum (niedaleko mostu Karola), więc piechtą można spokojnie dojść.

Wystawa mieści się w dwóch pomieszczeniach dwupiętrowych. Nawet nie wiedziałam, że w Pradze było tyle domów mody. Rosenbaum, Podolska, Roubíčková i Barta, to najważniejsze. Oprócz opisów poszczególnych domów mody istniejących kiedyś w Pradze wraz ze strojami, oglądnęłam kilka starych filmów m.in. z pokazów mody z tamtych lat, jak projektowano suknie z jednego długiego kawałka tkaniny.

Na sali był również manekin wraz z formami odzieży, które można było poprzypinać do manekina i zobaczyć co z nich wyjdzie.

Ciekawostką wystawy był kubeł z wielkimi kawałkami organzy, a zamiast szpilek agrafki:) Tutaj przystanęłam. Zachęcali do stworzenia jakieś kreacji z tych prostych kawałków, bez użycia nożyczek, tak jak na filmie:)  Zastanawiałam się i się nie odważyłam… (więcej…)

Published in: on 6 Maj 2012 at 7:32 PM  Komentarze (1)  
Tags: , ,

Krótko z przodu, długo z tyłu

Napadło mnie:) Od jakiegoś czasu testuje szycie dzianin i jak na moje własne potrzeby wystarcza mi overlock i ścieg elastyczny w maszynie. Chociaż przyznam, że już mi się marzy coverlock:)

Skorzystałam z wykroju Burdy 2012/3 mod. 120, jedynie dodałam pasek pod biustem i inne wykończenie dekoltu:)

Published in: on 4 Maj 2012 at 6:32 PM  Komentarze (1)  
Tags: , ,

W paski

Sukienka dobra na okrycie przypieczonych ramion i wchodzenie do świątyń.

Bazą na sukienkę była sukienka z Burdy 3/2009 mod. 113 i bluzka 2012/4 mod. 126.

Dodatki w postaci wiązania i kwiatu – moje:)

Published in: on 3 Maj 2012 at 8:41 AM  Komentarze (1)  
Tags: ,

Candy i uszytek przed wyjazdowy

Wielkie podziękowania dla dwóch śmiałków – kobiet, które odważyły się skrytykować mojego bloga. Wielkie dzięki Wam za to! Nadchodzą zmiany:)
Tylko dwie osoby skrytykowały i obie otrzymają ode mnie candy:)
Susanna otrzyma osobiście na zlocie e-krawiectwo, czyli już niedługo.
Evi drogą pocztową, a może i osobiście:)
Dalej się trzymam formy niespodzianki, więc i zdjęcia candy nie dam:P

Teraz czas na zaległości:) Przed wyjazdem do Wietnamu uszyłam sobie lniane spodnie – super się chodzi i dają chłód przy 36 stopniach. Obecnie dopadła mnie różnica temperatur (z wietnamskich 38 stopni na polskie 24 stopnie) i jestem chora:( Ja chcę 38 stopni i wilgotność!

Ale wracając do tematu:)
Wzór spodni wzięłam z marokańskich niebieskich krótkich spodni, które mam już zniszczone i nie mogę się z nimi rozstać:)
Zdj. ŁukaszO.

This slideshow requires JavaScript.

Published in: on 2 Maj 2012 at 9:35 AM  Komentarze (2)  
Tags: , , ,

Robótkowy Wietnam

Trzy tygodnie w Wietnamie i wiele do opowiadania:) Relację z podróży znajdziesz na mlecznepodroze.pl - staraliśmy się codziennie pisać i podawać użyteczne informacje dla wybierających sie do Wietnamu. Tutaj czas na rękodzielnicze, robótkowe ujęcie:)

Lecąc do Wietnamu spodziewałam się kobiet chodzących w tradycyjnych strojach Ao dai. Za dużo takich kobiet nie znalazłam. Kobiety ubrane w tradycyjne szaty można spotkać jedynie w pracy np. w hotelach, urzędach, lotniskach. Wietnamki chodzą że tak nazwę po europejsku lub w swoich “piżamach” – takie komplety koszulki ze spodenkami do kolan w jednym kolorze. Miałam szczęście i udało mi się zrobić zdjęcie z wietnamkami w tradycyjnych strojach podczas zakończenia przez nich roku szkolnego:)

Godne podziwu jest jak kobiety jeżdzą motocyklem w butach na obcasach czy w 8 miesiącu ciąży:), a w góry idą w japonkach:) Moda na kaski – to tzw. szał ciał na bogato:)

Wietnamczycy potrafią do wszystkiego się dostosować, jak jest jakiś problem, to się nie denerwują (lub tego nie okazują) tylko koncentrują się nad rozwiązaniem. Samochód nie może przejechać, bo haczą gałęzie – Jeden wskakuje na pakę i odgina gałęzie.

Zwiedziliśmy kilka małych i większych miejscowości oraz wsie. Wszędzie można było znaleźć stoisko z tkaninami : bawełna, len, jedwab, satyna. Kolory i wzory robiły wrażenie, że nie mogłam się zdecydować. Standardem jest, że gdzie tkaniny tam i maszyny, na której szyje krawcowa.


Targowiska to miejsce, gdzie znajdziecie wszystko: jedzenie, sklep z chemią, tkaninami, krawcową, fryzjerem, sprzedaż ryb itd.
Najpiękniejsze były tkaniny – malowane jedwabie oraz jedwabie z kamyczkami. Robiły wrażenie, a ceny ich zamykały się w widełkach 900 000 vnd do 2 000 000 vnd.

Dzianiny to 60 000 za metr, bawełna od 50 000 do 100 000 vnd. Jedwab żakardowy szer. 120 za metr – 80 000, ale to na wsi jedwabnej. W mieście ceny są o wiele wyższe. Np. W Hoi An (miasto krawców) za spodnie jedwabne (które nimi nie były) chcieli 15 dolarów, a w Ha Noi czy w Hue 3,5 -5 dolarów.

1 zł to 6 500 vnd.

Moda jest bliska europejskiej, ale suknie ślubne są na bogato (nie w formie tylko w dekoracji) części gorsetowej. Kamyczki, brokaty, cekiny – im więcej tym lepiej. Sklepy z pracownią krawiecką są wszędzie i za garnitur jedwabny możemy zapłacić od 1 000 000 vnd do 3 000 000 vnd. O ceny garniturów szytych na miarę pytałam w każdej miejscowości i okazuje się, że rozreklamowane, popularne Hoi An znane z taniego szycia na miarę jest drogie. Po prostu przereklamowane:) i fasony są ewidentnie pod europejczyków. Choć niech ciągną kasę z amerykanów ile się da:)

Tu muszę przyznać, że chińczycy mają to coś i jak widziałam suknie to mi szczęka się odbijała kilka razy od podłogi. Takie cuda potrafią, w wietnamie już nie ma tego porywu:(

Jak ktoś się wybiera na zakupy materiałowe, niech wcześniej obmyśli jakąś strategię, bo jak się stoi i ogląda te wszystkie tkaniny to człowiek staje dęba i głupieje co wybrać, bo wszystko kusi:)

Czas na literaturę krawiecką. Takie źródła obszerne z konstrukcji odzieży tylko pozazdrościć. Z innego zakresu, jak wyszywanie, scrapbooking, koraliki itd.  słabo wypadają w porównaniu z książkami które widziałam z Chinach. Choć takiej książki z konstrukcji to i w Polsce nie widziałam:(

Kolejne porażające pięknem odkrycie to wyszywanie pejzaży jedwabnymi nićmi – ludzie ja też tak chcę!!!! Tu mi szczęka opadała za każdym razem:) Na zdjęciach tego tak nie widać, więc jak ktoś będzie w Wietnamie niech przyjrzy się tym obrazom. Miałam przyjemność obserwować panie przy pracy i naoglądać się wiele obrazów. Jestem pod wrażeniem jak i mąż:)

W Wietnamie znalazłam też część scrapbookingową, quilingową, tkacką, haft wstążeczkowy, patchwork. Podziwialiśmy rzeźbiących w drewnie, w marmurze oraz dekorujących masą perłową. Jubilerstwo. Po prostu cuda i cudeńka, które wychodzą spod rąk zapierają dech.

Podczas podróży szczęście nam dopisało i mieliśmy możliwość spróbować samemu zrobić coś z gliny. Zabawa była przednia:)

Na pewno nie napisałam o czymś, ale naprawdę było tego dużo, a zdjęcia pokażą tyko kawałek:) Sztuka wietnamska jest piękna. Porcelanowa z kolorami i smokami, które lubię:)

A i musi być miejsce na wietnamskie podróby m.in. North Face. Takiego odszycia plecaków to ja nie widziałam – wstyd. Zaobserwowałam, że w ciuchach wietnamczycy jakby nie przykładali się do wykończeniówki:(

Robótkowe zdjęcia znajdziecie tu, a pozostałe z podróży, które powiedzą więcej znajdziecie na mlecznych podrozach:)

W drodze do Wietnamu

Siedzę już we Frankfurcie na lotnisku. Czekam z Mlekiem i znajomymi (Osieki) na lot do Sajgonu:))))) Z godziny na godzinę ekscytacja rośnie:)

Oczywiście jak zawsze relacja robótkowa będzie:)

Z całej podróży relacja będzie publikowana w miarę często na mlecznepodroze.pl oraz na stronie Osieka: latamyzwroclawia.pl

Postaramy się opisać wszystko co nas spotkało, co zobaczyliśmy itd.

Jeju już głodna jestem:)

P.S.

Już wiem, że do candy dołożę herbatę jaśminową z Wietnamu:)

Published in: on 5 Kwiecień 2012 at 7:15 PM  Komentarze (3)  
Tags: ,

Nowe Biżu

Published in: on 5 Kwiecień 2012 at 2:05 PM  Komentarze (4)  
Tags: ,

Tematycznie#4 – Patchwork

Na wyzwanie Kwiatu Dolnośląskiego pt. Patchwork uszyłam tradycyjny, ręcznie robiony patchwork (bez użycia maszyny). Z resztek tkaniny wyszła mi poszewka na jaśka.

Na dowód, że szyte ręcznie:)

Published in: on 28 Marzec 2012 at 10:46 PM  Komentarze (4)  
Tags: , ,

Stefciowe Candy

Candy to przydasie z craftshow, coś co sama zrobiłam oraz niespodzianka z Wietnamu (sama nie wiem co to będzie:) Lubię niespodzianki, tak więc moje candy będzie niespodzianką:)

Co należy zrobić?

- dołącz do Robótek Stefci na Facebooku oczywiście jeśli jesteś na facebooku (nie wszyscy muszą tam być:)

- zamieścić wiadomość o moim candy na swoim blogu (wystarczy podlinkowane zdjęcie)

- napisz Co Twoim zdaniem mogę zmienił na swoim blogu, aby był ciekawszy? Odpowiedzi proszę przesyłać na adres: robotkistefci@gmail.com

- wybierz spośród wszystkich postów Twój ulubiony i ten okropny (fajnie by było jakbyś napisał/a dlaczego:)

- i taka dodatkowa prośba nie obowiązkowa. Proszę o pomoc w znalezieniu domu dla Tigi. Byłabym wdzięczna za umieszczenie informacji u siebie na blogu czy facebooku, czy nastawieniu uszu czy ktoś by przygarnął milusią Tigę:) Z góry dziękuję za wsparcie! http://robotkistefci.wordpress.com/2012/02/19/tiga-szuka-domu/

Czas do 28 kwietnia.

Wyniki zostaną ogłoszone 29 kwietnia o północy.

Published in: on 24 Marzec 2012 at 10:11 PM  Komentarze (3)  
Tags:

Stitch & Craft 2012

Cztery piękne dni na craftshow w Londynie – mam to szczęście:) Tu należą się podziękowania dwóm osobom – mężowi Mlekowi za zadbanie o bilety oraz Dominice za użyczenie “kawałka podłogi”:) Wielkie dzięki!!!!!!

Kilka dni oglądania, podziwiania, brania udziału w pokazach, warsztatach. Spotykanie ludzi, których widziało się w gazetach, czy wykonywało się ich projekty. Rozmowa choć przez chwilę z Margaret Sherryl

i Emily Peacock  - sama przyjemność :)

(więcej…)

Psie ubranko

Jakiś czas temu nadeszły takie mrozy, ze każdy chodził w czapce czy też w kapturze. Z powodu tych mrozów miałam przyjemność uszycia psiego ubranka z polaru:)

Przedstawiam Szilę w zimowym ubranku:)

W tym też czasie przyszły do mnie moje metki i pierwsza metka Robótki Stefci została wszyta w psie wdzianko:)

Przy okazji Dziękuję za stworzenie mojego loga koledze Mariuszowi. Wielkie podziękowania!

Published in: on 12 Marzec 2012 at 10:49 AM  Komentarze (3)  
Tags: ,

Dla znajomych i przyjaciół

Dla przyjaciółki córki na buciki na chrzciny.

(więcej…)

Published in: on 11 Marzec 2012 at 8:44 AM  Komentarze (1)  
Tags: , ,

Canadian smocking – tutorial na prośbę:)

Technikę drapowania znalazłam w Burdzie 2011/11 s.84. Jednak trochę ją zmodyfikowałam. Ułatwiłam sobie pracę przez zrezygnowanie z rysowania kwadratów na kartce, a później dziurkowanie i odrysowywanie na tkaninie. Spróbowałam oczywiście tę metodę, ale jakoś wolę po mojemu, wydaje mi się że szybciej i łatwiej.

Do canadian smocking potrzebujemy: tkaninę (ja użyłam dzianinę), kredę krawiecką, linijkę, igłę z nitką.

(więcej…)

Published in: on 7 Marzec 2012 at 4:15 PM  Komentarze (6)  
Tags: , , ,

Tiga szuka domu

Tiga poszukuje stałego domu. Jest spokojna, skora do zabawy, zero dominacji. Super by było jakby była to osoba z Wrocławia – w miarę możliwości dołożę się finansowo w jej wychowaniu i leczeniu. Ma swoją wyprawkę odblaskową:)
http://www.dogomania.pl/showthread.php?t=216518&goto=newpost

Published in: on 19 Luty 2012 at 7:40 PM  Dodaj komentarz  
Tags:
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.